Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obraz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obraz. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 marca 2026

Ptasi raj 10/10 czyli całość!

Dziś w Dniu Świętego Patryka i na przedniówku  mogę się Wam w końcu pochwalić swoim zimowym obrazem. Mój "Ptasi raj" od Coricamo, potocznie zwany Sikorami w miechunkach jest gotowy by pokazać go szerszemu światu.
A jakie to sikory? Patrząc od lewej mamy modraszkę, bogatkę po środku i najbardziej na prawo - sosnówkę. Wszystkie 3 bardzo chętnie zalatywały zimą do karmnika na moim podwórku, więc bardzo chętnie zatrzymam je na ścianie (w postaci obrazu) przez cały rok. Więcej możecie o nich poczytać na stronie Lasów Państwowych: Rozpoznajemy sikory część I.
O ile sikory wyskakiwały spod igły szybko i przyjemnie to miechunki (peruwiańskie) to mały koszmarek. Te wszystkie żyłki uwypuklające ich naturalne piękno.... Ale warto było!
I jak zawsze haft nic nie znaczy gdy brak mu odpowiedniej oprawy. Ja od wielu lat powierzam swoje hafty Pracowni Pani Ewy Mroczek. Moje obrazy nie mogą się równać jej malarstwu ale są zawsze potraktowane po królewsku i nabierają dodatkowego blasku.

wtorek, 3 lutego 2026

Ptasi raj 8/10

W ferworze walki zapomniałam zrobić relację 7/10 i tym oto sposobem mamy duży przeskok. Tak prezentuje się na kanwie 80% "Ptasiego raju". 
Igła gotuje mi się w dłoni, ale zazwyczaj tak jest, że im bliżej końca tym szybciej się on wyłania. Już bardzo chciałabym żeby obraz zawisnął na ścianie i cieszył oko.

poniedziałek, 19 stycznia 2026

Ptasi raj 6/10

Obiecałam Wam więcej czerwieni w "Ptasim raju" i oto jest. Kilka dni temu "pykło" mi 60% pracy nad obrazem, więc mogę Wam pokazać jego kolejną odsłonę.
Nabrałam niezłego rozpędu w stawianiu krzyżyków, a to dlatego, że już mi świta w głowie kolejny projekt. Na razie mogę zdradzić jedynie, że będzie bardzo zielono. I będą to chyba wszystkie zielenie jakie są w palecie: mahoniowy, musztardowy, oliwkowobrązowy, oliwkowoszary, oliwkowozielony, przybrudzona zieleń, szarozielony, tymiankowy, zieleń awokado, zieleń khaki, zieleń mchu, złota oliwka i ... porostu zielony. Łącznie 89 kolorów.




wtorek, 13 stycznia 2026

Ptasi raj 5/10

I kolejna dyszka! To już półmetek. Jak uda mi się tempo utrzymać to do wiosny skończę zmagania z zimowym widoczkiem z sikorami w roli głównej.
W porównaniu do odsłony nr 4 nie widać niewielką różnicę, bo sprawa głównie rozgrywała się w trzcinach i gałązkach. Czytaj: na tapecie były same blade i pastelowe kolory. 
Zdradzę wam, że kolejne 10% obrazu przynosi więcej koloru i zmiana będzie "spektakularna".

sobota, 27 grudnia 2025

środa, 12 listopada 2025

Ptasi raj 3/10

Bardzo długo kazałam Wam czekać na kolejna odsłonę zimowego obrazka z sikorami. Za długo, ale czasem tak bywa. Bywa, że odejdzie ochota na to co na warsztacie albo pojawią się inne, pomniejsze robótki. I tak też było tym razem.
Ale ostatecznie dobrnęłam do 30% i na tamborku pojawiła się pierwsza sikora. Modraszka.
P. S. W karmnikach też już się pojawiają. Powoli można zacząć je przyzwyczajać do zalatywania do zimowej stołówki.

poniedziałek, 22 września 2025

Pożegnanie lata

Przychodzę dziś do Was ze wzorem Pożegnanie lata z Coricamo. Idealnie się wpisuje w jesienne przesilenie.
Wzór wymaga zaangażowania 34 wzorów (użyłam palety Ariadna) ale nie jest bardzo skomplikowany i wyszywa się go bardzo przyjemnie. Wielkość 162x162 krzyżyki. Ja użyłam dość dużych krzyżyków (64/10) i cały obraz zmieściłam w ramę 30x30 cm.
Nowe wzory nie obędą się bez konturowania i uwypuklenia szczegółów kreskami. Tu też są półkrzyżyki co stwarza wrażenie trójwymiarowości chmur.
Tymczasowo haft wylądował w ramce ale docelowo chcę go wkomponować w poduszkę na jasiek lub płócienną torbę na zakupy/ książki/ drobiazgi.

poniedziałek, 11 sierpnia 2025

Ptasi raj 2/10

Powoli, krzyżyk za krzyżykiem wyłania się obrazek. Pierwszy pasek +/- 60x275 krzyżyków już za mną.
Tak, wiem, kanwa do zdjęcia słabo wyprasowana. Przyjmuje krytykę i biję się w piersi za to zdjęcie. Następne będzie ładniejsze ;)

środa, 30 lipca 2025

Ptasi raj 1/10

Dziś będzie krótko i treściwie. Zabrałam się za kolejny obraz. Tym razem w tonacji takiej trochę zimowej ale z mocnymi akcentami kolorystycznymi. Będę Wam dawkować go w 10 odsłonach...

Kanwa w rozmiarze 18 ct 330x275 oczek w kolorze trawiastym i 45 kolorów muliny Ariadna.
Niestety kolory zdjęcia nie oddają rzeczywistości. Może następnym razem będzie lepiej. 

piątek, 11 lipca 2025

Na końcu drogi

Pamiętacie zimowy wianek z postu W połowie drogi? Otóż dotarłam na jej kres. Wianek ukończony. Wyszyte są wszystkie krzyżyki, kreseczki, detale i szczególiki.
Haft prezentuje się bardzo soczyście. Po rocznych zmaganiach z Półką na książki, gdzie królowały ciemne barwy, w tonacji szarości i brązu, w końcu mogłam się zanurzyć w zieleniach i czerwieniach. A zieleń wiadomo - koi dusze i łagodzi nastroje. Wiem, co pisze - wszakem leśnik. 
Chwilkę tylko przeleżała w szufladzie w oczekiwaniu na właściwą oprawę - czyli białą ramkę z przetarciami. Haft wykonałam na marmurkowej kanwie (biało-szara) i troszkę się to zlało z ramką. Cóż.
Wianek stanowi część cyklu z wiankami. Teraz moja prywatna galeryjka jest już kompletna. Ale kto wie, może pojawią się tu jeszcze inne wianki?

środa, 18 czerwca 2025

Półka z książkami - finisz!

Kochani Moi! Dziś są moje urodziny. Nie ważne które, nie ważne z kim i gdzie. Cudowne jest to, że w tym dniu trafił do mnie oprawiony obraz z książkami. Zdjęcie nie jest najlepszej jakości, nie jak nie oddaje rzeczywistości, więc odsyłam Was do galerii moich zmagań z Półką z książkami. 
 


czwartek, 8 maja 2025

Półka z książkami - 100%

Dokładnie rok temu przyszłam do Was z pierwszą odsłoną mojego bibliotecznego giganta. Bardzo lubię takie duże, wymagające projekty, ale byłam przerażona jego mnogością kolorów, które różniły się od siebie zaledwie o kapkę odcienia. Nie dałabym rady gdyby nie tamborek i aplikacja do haftu. Dla mnie to zupełna nowość, ale już wiem, że pozostaną ze mną na zawsze.

Miałam kilka chwil zwątpienia i frustracji. Nie mówię, że nie. Gdzieś w okolicy 90% natrafiłam na stos kartek przewiązanych cienkim rzemykiem. Cóż to było za tkactwo! Kolory, a miałam ich do dyspozycji jeszcze około 60 były zmieniane co 1-10 krzyżyk. Ale z waszą pomocą - przebrnęłam.
Były też zabawne momenty. Na początku 3 półki, wśród książek ukryła się literka A. Nikt nie będzie miał wątpliwości, że biblioteczka należy do Ag_Agaty.
Nie obyło się też bez zaskoczeń i niespodziewanych wynurzeń z ciemności. Tak było z kubkiem ołówków stojącym na książce. Może na fotce poniżej jest on mało widoczny, ale wierzcie mi na słowo - jest jak się patrzy na obraz ze znacznej odległości.
Jest i on cały obraz. Wszystkie 129 500 krzyżyków. Sam haft ma 48 x 53 cm, a jak będzie po oprawie, zobaczymy. Na pewno się Wam pochwalę gdy już zawiśnie na ścianie.
P. S. Nie był to mój największy obraz. 24 lata temu wyszyłam "Ostatnią Wieczerzę". 

środa, 16 kwietnia 2025

Półka z książkami - 90%

Niesiona Waszymi okrzykami "do boju!", "nie poddawaj się!", "dasz radę!" kilka dni temu postawiłam 116 615 krzyżyk w mojej biblioteczce, a tym samym dotarłam do ostatniej prostej. Jeszcze tylko 10% i mamy finisz.
Tak prezentuje się haft na widoku z aplikacji. Cieszy oko...

wtorek, 4 marca 2025

Półka z książkami - 80%

Miałam chwilę kryzysu. Nie powiem, że nie. Kupiłam już nawet kolejny wzór do pracy. Tym razem w soczystych zieleniach. Skompletowałam muliny. Przygotowałam igły, kanwę i resztę potrzebnych materiałów. I kryzys minął. Znów ochoczo się zabrałam do pracy, tym bardziej, że w zastraszającym tempie zaczyna się pojawiać "0" krzyżyków do wyszycia dla kolejnych kolorów. 
I tym sposobem w zabójczym tempie, bo w miesiąc przeskoczyłam kolejne 10% robótki. Tak prezentuje się całe 80% pracy. Teraz już byłoby nierozważne jej odkładanie. Soczyste zielenie muszą poczekać.

poniedziałek, 3 lutego 2025

Półka z książkami - 70%

Muszę się Wam przyznać, że to 10% było okupione wielkim zniechęceniem i brakiem serca do stawiania krzyżyków. Myślałam nawet o porzuceniu na jakiś czas tej robótki. Zaczynam bardzo tęsknić za żywymi kolorami. Brakuje mi tu wyrazistych zieleni, czerwieni, błękitów. Ale jak sobie pomyślę o "zablokowaniu niemal 80 kolorów na poczet tej pracy to zaciskam zęby i brnę dalej. Przy okazji oddając się marzeniom o kolejnej pracy. To muszą być kwiaty!
I zupełnie niepostrzeżenie okazało się, że dwa kolory miały swój finisz w okolicy 63%. To ewidentnie dodało mi skrzydeł i zmotywowało mnie do dalszej walki. Dzięki temu mogę się Wam pochwalić moją robótką na 70%. Trochę prześwietlone wyszło to zdjęcie...

piątek, 20 grudnia 2024

Półka z książkami - 60%

Buduje tą swoją biblioteczkę niestrudzenie i niecierpliwie wyglądam ostatniego krzyżyka i zakończenia pracy z kolejnymi kolorami. I choć dobiłam już do 60% to daleko mi do jednego i drugiego. I teraz trochę statystyki: Wszystkich krzyżyków do wyszycia było blisko130 tys., z czego postawionych jest już 77,7 tys. Jeśli chodzi o kolory to wykorzystuję ich z 79, a liczba postawienia krzyżyków w poszczególnych kolorach to rozpiętość od 1 do 7500 sztuk.
Warto te wszystkie cyferki zmniejszać i przetrawić, bo zobaczcie sami - już te 60% cieszy oko.
Tak wyglądać będzie cały haft:

A muszę się Wam przyznać, że chodzi za mną kolejna półka na książki.


wtorek, 12 listopada 2024

Półka z książkami - 50%

Półmetek! mamy to! 8 maja pochwaliłam się Wam swoimi 10%-tami w "Półce z książkami" i w pół roku dobiłam do połowy haftu. Jestem z siebie niezmiernie dumna. Jestem zdeterminowana i nie zwalniam tempa. A co mnie tak napędza? Marzę już za większa paleta barw - czerwienie, błękity, zielenie. Przydałby się jakiś kwietny wianek czy bukiet wiosennych kwiatów. A jednocześnie nie chcę rozgrzebywać wielu projektów jednocześnie.
Poniżej zrzut ekranu z aplikacji na dowód że Was nie wkręcam. 😉
I rzut oka na cały projekt.


wtorek, 8 października 2024

Półka z książkami - 40%

Nieustannie pracuję nad swoją biblioteczką. Każdego dnia stawiam kolejne książki na pólkach. Mozolnie dziabie krzyżyk za krzyżykiem i małymi kroczkami zbliżam się do celu. A dziś mogę się Wam pochwalić kolejnymi 10% postępu. I chwalę się już po raz 4! Jeszcze chwila moment a będzie półmetek.
Gdy wyszywam i mam "tuż przed nosem" pomiętą kanwę obraz wydaje mi się tylko chaotyczną plamą, z której nie widać żadnego uporządkowanego obrazu. Dopiero jak wypnę go z tamborka, rozprasuję, ułożę na podłodze i robię dla Was zdjęcie widzę, że ta robota ma sens.
Obraz będzie piękny. Zobaczcie sami. Jeszcze tylko 60%.


środa, 21 sierpnia 2024

Półka z książkami - 30%

Przez to wakacyjno - urlopowe rozleniwienie zupełnie zapomniałam o poście meldunkowym z budowania biblioteczki, a jak donosi aplikacja do haftu, mam już "wykrzyżykowane" 30%.
Tak prezentuje się zrobiony fragment....
.... a tak ma wyglądać całość.