Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metryczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metryczka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 sierpnia 2020

Metryczka dla chłopca

Pamiętacie album dla małego Michałka? Miałam też okazję zrobić dla niego metryczkę. Wybrałam na wzór kokardę ze smoczkiem. Razem z albumem tworzą błękitny komplet powitalny dla Maluszka.

poniedziałek, 1 czerwca 2020

Dzień Dziecka

Dziś jest chyba dzień z największą ilością uśmiechów, pisków, wrzasków i innych oznak radości. Ja radości miałam co nie miara wykonując tę oto metryczkę.
"Hello World" krzyczą chorągiewki na baloniku, ale Książe wcale nie należy do rozwrzeszczanych bobasków. Uraczył wczoraj ciotkę słodkim uśmiechem, co prawda na do widzenia, ale miód na serce wylany ;)
A balonikiem przyleciała słodka myszka od Lucie Heaton. Pokochałam te słodziaki i pewno nie raz je jeszcze zobaczycie u mnie.
A oto cały haft. Prawda, że uroczy?
Metryczkę oprawiłam w postaci otwieranej kartki ("tryptyk") tak aby można było ja postawić kolo dziecięcego łóżeczka.

wtorek, 26 lutego 2019

I wszystko jasne!

Kilka miesięcy temu dostałam zamówienie na zrobienie metryczki dla nowego członka rodziny. Płeć dziecka była wielką niewiadomą zarówno dla rodziców jak i wszystkich ciotek, wujków i znajomków.
Buciki wyszyłam dość szybko ale sznurówki musiały cierpliwie czekać na swoją kolej.  Różowe czy błękitne - to było nurtujące wszystkich pytanie przez ostatnie tygodnie.
Wszelkie wątpliwości rozwiał mały Jacob - błękitne i basta.
Serdeczne gratulacje dla Rodziców, Ciotek i Wujków!

piątek, 29 czerwca 2018

Michasiowy śliniaczek

W ostatni poniedziałek maja oczka na świat otwarł śliczny chłopczyk  - Michaś. Aby upamiętnić tą chwilę Cioteczka Ada poprosiła mnie o zrobienie metryczki - śliniaczka.

 Bazę - śliniaczek frotte na ceratce ze wstawką z Aida do wykonania haftu - zakupiłam u Igiełka-MB.
 Na śliniaczku rozwiesiłam pranie w kolorach tradycyjnie chłopięcych - błękit i granat.

W kompozycji było dużo konturowania, ale tym razem sprawiło mi to dużo frajdy.


poniedziałek, 4 czerwca 2018

Janka Janeczka

Niedawno w rodzinie pojawiła się Mała Księżniczka. Z wielką przyjemnością zrobiłam kartkę z życzeniami i gratulacjami dla Szczęśliwych Rodziców.
Motyw wykonany krzyżykami jest niezwykle skromny. Po wyhaftowaniu tuzina kolorowych smoczków (na tuzin gratulacyjnych kartek okolicznościowych) byłam załamana. Taka prościzna...

 Ale potem zapaliła się żarówka w głowie jak u Pomysłowego Dobromira - dorabiamy datę. I tak dziś, po wyklejeniu całej kartki, stwierdziłam, że ten smoczek daje radę.
 Oczywiście Mała Księżniczka też będzie obdarowana. Mam dla niej przygotowany śliniaczek na którym suszy się różowe pranie.
 Samo pranie też stanowić miało tylko bazę. Pamiętacie post Metryczkowe śliniaczki? Pisałam w nim o swoim pomyśle na nietypowe metryczki dla maluszków. I stało się.
Śliniaczek został uzupełniony o imię, miarę, wagę.... (A jak się ma do tego RODO?)
Metryczka razem z kaczuchowymi śliniakami i kartką dla rodziców  już spakowana i jutro jedzie do Janeczki.


niedziela, 13 maja 2018

Metryczkowe śliniaczki


Weekend to oczywiście czas wzmożonych porządków, prac domowych i ogrodowych. Dlatego tez u mnie panowało pranie, pranie, pranie. Może trochę w nietypowej formie, bo jako motyw przewodni śliniaczków metryczkowych, ale jednak...
 Tak mi się ostatnio spodobał motyw wybrany na śliniaczek dla Michasia, że postanowiłam go powielić. I tak właśnie powstał śliniaczek w wersji dla chłopca i dla dziewczynki. Po doborze kolorów nie trudno się domyślić, który dla kogo ;)
 
 Kluczem do sukcesu tych śliniaczków są ...znienawidzone kontury. Starałam się uchwycić na zdjęciach kilka szczegółów. Zobaczcie sami.
 
 Śliniaczki trafiają do Szuflady, bo nie mają jeszcze swoich właścicieli. I trafiają tam mimo, że są niedokończone.
 Jak tylko znajdzie się dla nich Mały Książe i Mała Księżniczka dohaftuję do nich imię i/lub datę narodzin.
 
A Wy co sądzicie o takim wykorzystaniu śliniaczków? Śliniaczki - Metryczki.

środa, 25 października 2017

Metryczki



Przy poście "Ostatnia wieczerza" pisałam, że jest to jedyny obraz który potrafię dokładnie umieścić w czasie. Okazuje się, że Was okłamałam. Ale zupełnie nieświadomie. Przecież wszelkiego rodzaju metryczki mają daty.
 Przedstawiam Wam trzy z robionych przeze mnie metryczek. I zamaczam, ze tylko jedna należny do dziecia mego.