poniedziałek, 4 lutego 2019

TUSAL 2019 - luty

Pierwsze koty za płoty. Pierwsze niteczki już wylądowały w Waszych słoiczkach. Dziś druga odsłona naszej wspólnej zabawy. Czekam niecierpliwie na lutowe posty z etykietą TUSAL 2019. Jestem ciekawa stylizacji Waszych szkiełek.

A poniżej wklejam Wasze słoiczki:
(post edytowany)

1. Hafty dla bliskich
2. Szafirowy Zakątek
3. Tinyhandmade
4. Wśród robótek...
5. Błękitny Zamek
6. Moje hobby
7. Trzeci-krzyżyk 

niedziela, 3 lutego 2019

Wyzwanie z miłością w tle

W imieniu Uli K. zapraszam Was do przyłączenia się do wyzwania pełnego miłości, serdeczności i czerwieni...
Wszelkie potrzebne informacje znajdziecie pod linkiem.


czwartek, 31 stycznia 2019

Kot styczniowy

I upłynął nam pierwszy miesiąc roku 2019. A wraz z nim pora na prezentacje styczniowego kociaka z kalendarza przygotowanego przez Igiełka MB. Moje koty nie mają oznaczeń miesięcznych, więc dla porządku postanowiłam prezentować je na tle kalendarza. 
 Moje koty lądować będą miękko na poszewkach na jaśki. Pierwsza z nich może na niezbyt ładnym zdjęciu, ale postaram się poprawić ... za miesiąc.
"Mądry kot je ser i wydycha jego zapach do mysiej dziury, na przynętę."
                                                                                                              W. C. Fields

wtorek, 29 stycznia 2019

Poduszka z monogramen

- Ja mam do Ciebie prośbę. Czy możesz zrobić dla Z. poduszkę z inicjałami? Bo O. ma taką od Ciebie, to niech i Z. ma. - powiedziała Ruda.
 - Pewno! Żaden problem. A kiedy ona ma jakieś urodziny czy coś? -powiedziała Agata i zaczęła się zastanawiać co też (lata świetlne temu) mogła wyszyć dla O.
Bardzo się ucieszyłam z tego zamówienia, bo poduszka to kolejna okazja do pracy z maszyną i kolejna możliwość wypróbowania ściegów ozdobnych. Ozdabiam nimi brzeg poduszki (na zakładce).
Monogram monogramem, ze co do tego? To była istna burza mózgów i szukanie inspiracji i natchnienia. Bo o ile O. poznałam osobiście gdy dziecięciem jeszcze była (na własnych rękach śpiące aniele z metra niosłam, a dystans był to niemały...), to Z. jest dla mnie zupełną zagadką.
Ale od czego jest ukochania ciotka? Przeprowadziłam z nią wnikliwy wywiad środowiskowy i tak o to dla 11-letniej miłośniczki jazdy konnej powstała poduszka z ... koniem.
Mam nadzieję, że to będzie udany prezent urodzinowy.


czwartek, 24 stycznia 2019

Serwetka z wachlarzami

Przedstawiam Wam dziś kolejną serwetkę. Wykonałam ją jeszcze pod koniec zeszłego roku, ale długo musiała czekać na wenę twórczą jak niechybnie towarzyszyć mi musi przy krochmaleniu i naciąganiu na szpilki robótek wykonywanych na szydełku.
Ale kto (co) czeka cierpliwie prędzej czy później się doczeka. I oto jest cała dla Was...