poniedziałek, 19 listopada 2018

Kula nr 6

Czy ktoś z Was pamięta jeszcze bałwanka Buli? Czy śnieżnymi opowieściami zawładnął Olaf?
Ech, robię się chyba już starą zrzędliwą babą, że tak sentymentalnie wracam do bajek, opowieści, filmów z dzieciństwa.
A Wam jak idą prace z kulami z Kasinowego sal'u bożonarodzeniowego. Ja powoli zaczynam myśleć o wykończeniu wyhaftowanych kul. Macie już pomysły na swoje prace? Ja długo szukałam inspiracji, ale udało mi się w końcu otworzyć odpowiednią szufladkę w głowie.



5 komentarzy:

  1. Piękny bałwanek 😀. Ja już chyba mam pomysł 😀. Lubisz jak szalona z tymi kulami 😉

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta kula też piękna. Bardzo jestem ciekawa ostatecznego wykończenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak, kulki się toczą jak ze stromej górki, ale wykończenie pokażę Wam dopiero 23 grudnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. I jest i bałwanek :)
    Jestem ciekawa oprawy tych haftów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre kule są już oprawione ale potrzymam Was jeszcze trochę w niewiadomej.

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.
To wasza obecność tu daje mi motywację do działania.
Komentarze anonimowe oraz obraźliwe uznane są za spam i usuwane.