wtorek, 2 marca 2021

#wyzwanie LC2021 - luty

Ha! Wybór książki na lutowe wyzwanie nie był łatwy. Tym bardziej, że kilka z książek, które znalazły się w Plebistycie "Książka Roku 2020" przeczytałam w zeszłym roku.
Posiłkowałam się biblioteczką mojej córki. I choć nie przepadam za tematyką fantasy to "Księżycowe miasto" tak mnie wciągnęło, że w kolejce do przeczytania ustawiłam już jej drugą część. Tym bardziej, że koniec był "UH!!!".

Oczywiście na zadowoliłam się planem minimum i przeczytałam jeszcze dwie inne książki. No dobrze - półtorej ;)
Łącznie w lutym udało mi się przeczytać 1357 stron. I choć to był najkrótszy miesiąc (28 dni) to był dużo lepszy niż poprzedni. Ale spokojnie - latem intensywność czytania spadnie na rzecz przebywania w ogrodzie i na wycieczkach rowerowych.
I jeszcze dla porządku ilość stron od początku roku.

niedziela, 28 lutego 2021

Kwietny wianek - luty

Niespodziewanie kończy nam się luty. Niby najkrótszy miesiąc w roku, ale ja jestem zadowolona z postępów prac przy wianku. Pierwsza linia kartek z wzorem już za mną. Zabieram się za druga linię.

sobota, 20 lutego 2021

Kocyk

Styczniowej wyprzedaży na Hobbii, a tym bardziej włóczce Jaipur - Królewski ogród nie można się było oprzeć. Wymarzyłam sobie z niej kocyk i .... mam kocyk.
Zużyłam 12 motków, tj. ponad 4 km włóczki na kocyk o wymiarach 115 x 165 cm.
Kocyk zrobiony jest dość gęstym ściegiem przypominającym muszelki vel bąbelki - półsłupek nawijany i dwa słupki wbite w półsłupek poprzedniego rzędu.
P. S. Oczywiście w trakcie pracy wystraszyłam się, że braknie mi włóczki i dokupiłam 7 kolejnych motków. Coś tam się z nich już czaruje...

czwartek, 18 lutego 2021

Niebieski komin

Zima nie odpuszcza. Przynajmniej u mnie biało, ślisko i zaspy na drodze. Aby nie dać się zaskoczyć (jak drogowcy) wydziergałam sobie kolejny komin-otulacz. Tym razem w barwach "prywatnych" nie "służbowych". Wykorzystałam tu włóczkę Twirls z Hobbii Black Orlov.
Na stronce Hobbii można tez poszukać inspiracji i znaleźć wiele darmowych wzorów, zarówno na druty jak i na szydełko. Ja wykorzystałam tu (z lekką modyfikacją) szalik-tuba z bufkami
Do kompletu zrobiłam sobie czapkę-smerfetkę. A właściwie dwie - granatową i ciemnozieloną.
Środek podszyty jest podszewką z bawełny. Można wykorzystać stary podkoszulek lub gotową cienką czapkę.

środa, 17 lutego 2021

Kobieta - szminka vel pomadka

Tematem ósmego wyzwania w zabawie Między nami kobietami jest szminka. Ja mam zawsze przy sobie kila dyżurnych "cielistych czerwieni", które bardziej służą mi za nawilżacz do ust niż podkreślacz ich kształtów.
Przeszukując bezdenne bogactwo Pinteresta wybrałam prosty wzorek na otwarty sztyft w moich ulubionych kolorach - ubrań i pomadki ;)
A właśnie, a wy jak mówicie szminka czy pomadka?