środa, 21 listopada 2018

Kula nr 7

Dziś przedstawiam Wam kolejną kulkę śnieżną z zabawy SAL bożonarodzeniowy 2018.
A co w niej się kryje? Mały ptasi głodomorek - gil (choć barwami bardziej rudzika przypomina), który już lada dzień zaglądać będzie do karmnika za pożywnymi ziarenkami.
Uwielbiam podglądać ptaki, które przylatują do karmnika. Jeden z nich ustawiłam w ogrodzie przed oknem kuchennym, żeby móc obserwować ptasią dziatwę. Wystarczy sypnąć miarkę ziaren a natychmiast pojawiają się z leśnej gęstwiny i prześcigają się, który pierwszy, który lepszy, który sprytniejszy.
A Wy pamiętacie o skrzydlatych przyjaciołach w zimowe dni? 
Pamiętajcie, że oprócz ziarenek warto im również nalać ciepłej wody do poidełka, bo jak tu przepłukać gardełko, gdy tafla wody zamienia się w lodowisko?

P.S. Infografika ze strony LP jak dokarmiać ptaki...

poniedziałek, 19 listopada 2018

Kula nr 6

Czy ktoś z Was pamięta jeszcze bałwanka Buli? Czy śnieżnymi opowieściami zawładnął Olaf?
Ech, robię się chyba już starą zrzędliwą babą, że tak sentymentalnie wracam do bajek, opowieści, filmów z dzieciństwa.
A Wam jak idą prace z kulami z Kasinowego sal'u bożonarodzeniowego. Ja powoli zaczynam myśleć o wykończeniu wyhaftowanych kul. Macie już pomysły na swoje prace? Ja długo szukałam inspiracji, ale udało mi się w końcu otworzyć odpowiednią szufladkę w głowie.



sobota, 17 listopada 2018

Kula nr 5

Tak jak zapowiadałam w listopadzie ruszam z druga czwórką kul śnieżnych z sal'u bożonarodzeniowego u Kasi.
Tym razem w kulkę zamknięty został mały pingwinek. I nie jest to Kowalski, Rico, Szeregowy czy Skipper (Pingwiny z Madagaskaru). Moje pokolenie wychowało się na słodkim pingwinku Pik - Pok.
Tak więc, proszę Państwa, przedstawiam Wam małego, ciekawego świata jegomościa. Macha do Was przyjacielsko skrzydełkiem i zaprasza do podróży.

środa, 14 listopada 2018

wtorek, 13 listopada 2018

Moja Top 7

Moja top 7 - lista blogów, do których zaglądam chętnie, często i z utęsknieniem czekam na nowe wpisy, nowe inspiracje, zabawy. Autorki/ autorzy, do których  zwyczajnie "czuję miętę" i z którymi w realu zapewne dogadałabym się po pierwszym łobuzerskim uśmiechu (właściwe po pierwszym koślawym krzyżyku....)

Lista zawiera 7 blogów (foto jest linkiem doń) ale nie będę jej numerować, bo się nie da. Każdy jest numer 1!
Ścieżka dojścia
Piękny baner powitalny, prosta, nieprzeładowana estetyka witryny, piękne hafty pokazane w starannie wykonanych aranżacjach. A mi tego brakuje - tak niecierpliwie chcę Wam pokazać finał swojego dłubania. Biblioteka haftu łączy dwie ukochane przeze mnie rzeczy - haft krzyżykowy i książki (biblioteka). Ewa przyciągnęła mnie do siebie nazwą bloga i wsiąknęłam w niego bez reszty.
Ścieżka dojścia
Gosia wpuszcza nas do swojego świata, nie tylko robótkowego. Na jej blogu możemy zobaczyć co tworzy, gdzie była, co ją trapi, słowem To Co Lubi. Tak, wiem - miały być blogi z przewaga krzyżyków, ale nie da się przejść obojętnie obok postów Gosi. I ja je lubię!
Ścieżka dojścia
Istne szaleństwo - mnogość prac, zabaw, pomysłów, postów, komentarzy, odwiedzin. Uwielbiam! Uwielbiam i tyle. Też za motyle w tle.....
Ścieżka dojścia
Ha! Czytając Wasze Top listy widzę, że nie ja pierwsza zaczęłam przygodę z blogiem wzorując się na Hanulce. To że w wyszukiwarce jest tak wysoko, że trafia się na nią w pierwszym rzucie już samo świadczy o profesjonalizmie strony i pięknie jej prac. Podziwiam wszystkie wykony Hanulki i jestem głodna zdobywania wzorów, które wyszły spod jej igły. Mam nadzieję, że pomysł z zawieszeniem bloga został szybko w jej głowie spacyfikowany i była to chwilowa słabość.
Ścieżka dojścia
Uwielbiam wszystkie miniaturki wykonywane przez Agnieszkę. Jej kartki, pudełka, czekoladniki. Jej zaangażowanie w akcje pomocy potrzebującym....
Ścieżka dojścia
Monika jest moim niewyczerpanym (mam nadzieję) źródełkom wzorów na wszelkie szybki akcje. Jest moim motywatorem do pracy. To dzieki niej (i jej sklepikowi) odkryłam walory użytkowe haftu krzyżykowego i pokochałam krzyżyki w formie śliniaczków, zakładek, fartuszków na butelki, kartki okolicznościowe....
Ścieżka dojścia
Ania jest dla mnie mistrzynią wyszukiwania magicznych wzorów. Jej udostępnienia na FB są okraszone zawsze moim ach! ech! oh!. A posty na blogu otwierają moje oczy na pięknie układane krzyżyki. I jest to kolejny blog z książką w tle, a jak już wiecie krzyżyki i książki to moje miłości wielkie, pierwsze i do ślepoty ostatecznej.