Latem odeszła od nas Killa - sznaucer miniaturka, ukochana perełka i oczko w głowie całej rodziny. Była z nami prawie 10 lat, a odebrała ją nagła i niespodziewana choroba. Teraz dom jest pusty i smutny. Panoszy się po nim tylko kocisko. Ale kot to kot. Własnymi ścieżkami chadza.
Jestem zodiakalnym Bliźniakiem z krwi i kości. Pełnym ciepła, serca i jednocześnie złośliwości i burzy wewnętrznej. Potrafię kochać na zabój i znienawidzić jednocześnie. Wszystko - człowieka, sytuację, pracę, hobby. Uwielbiam książki za ich zapach, szelest kartek i tajemnicę ukrytą pomiędzy okładkami. Godzinami wyszywam, robię na szydełku - robótkuję. Jestem wsiowo - leśna kobita, która mieszkając w mieście czułaby się jak szczur w za małej klatce.
Strony
Strony
Strony 3
Etykiety
#wyzwanieLC2022
(12)
2022
(19)
Boże Narodzenie
(67)
Choinka 2020
(12)
Imieniny miesiąca
(12)
Kartka BN 2019
(12)
Kartka BN 2020
(13)
Magic Doll
(15)
Maria Brovko
(9)
TUSAL 2018
(14)
TUSAL 2019
(17)
Wielkanoc
(25)
album
(29)
biscornu
(7)
blogowe imieniny
(16)
cardmaking
(202)
fartuszki
(19)
haft krzyżykowy
(349)
kartka okolicznościowa
(56)
kartki wielkanocne
(16)
kolorowe zoo
(7)
metryczka
(7)
monogram
(31)
obraz
(68)
poduszka
(24)
religijne
(19)
scrapbooking
(61)
serwetka
(17)
szycie
(21)
szydełkowanie
(41)
zabawy blogowe
(238)
zakładki
(19)
śliniaczki
(8)
Fajna poducha , zawsze to pocieszajka. Ten materiał w koty też mam :-) ale z maszyną jakoś mi nie po drodze
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Super podusia pocieszajka.
OdpowiedzUsuń