Jak co roku Wielkanoc niezawodnie mnie zaskakuje, że to już, że to teraz i najwyższa już pora wysłać kartki z życzeniami. A zawsze sobie obiecuję, że naprodukuję kartek spory zapas, niestety niewiele z tego nie wychodzi. Dlatego też w tym roku jest taki ogromny minimalizm na moich kartkach. Ale dzięki temu mają w sobie wiele uroku i nie będą zmorą dla wąskich szparek w skrzynkach na listy. Oczywiście większość kompozycji wykonana jest z resztek papierów jakie pozostały mi z innych projektów, wykonywanych w ciągu roku. I nie są to oczywiście papiery stricte wielkanocne.
Jestem zodiakalnym Bliźniakiem z krwi i kości. Pełnym ciepła, serca i jednocześnie złośliwości i burzy wewnętrznej. Potrafię kochać na zabój i znienawidzić jednocześnie. Wszystko - człowieka, sytuację, pracę, hobby. Uwielbiam książki za ich zapach, szelest kartek i tajemnicę ukrytą pomiędzy okładkami. Godzinami wyszywam haftem krzyżykowym tworząc barwne obrazy. Jestem wsiowo - leśna kobita, która mieszkając w mieście czułaby się jak szczur w za małej klatce.
Strony
Strony
Etykiety
#wyzwanieLC2022
(12)
2022
(19)
Boże Narodzenie
(67)
Choinka 2020
(12)
Imieniny miesiąca
(12)
Kartka BN 2019
(12)
Kartka BN 2020
(13)
Magic Doll
(15)
Maria Brovko
(9)
TUSAL 2018
(14)
TUSAL 2019
(17)
Wielkanoc
(27)
album
(30)
biscornu
(7)
blogowe imieniny
(16)
cardmaking
(221)
fartuszki
(19)
haft krzyżykowy
(366)
kartka okolicznościowa
(56)
kartki wielkanocne
(19)
kolorowe zoo
(7)
metryczka
(7)
monogram
(31)
obraz
(81)
poduszka
(24)
religijne
(27)
scrapbooking
(63)
serwetka
(17)
szycie
(21)
szydełkowanie
(41)
zabawy blogowe
(240)
zakładki
(22)
śliniaczki
(8)
poniedziałek, 7 kwietnia 2025
wtorek, 4 marca 2025
Półka z książkami - 80%
Miałam chwilę kryzysu. Nie powiem, że nie. Kupiłam już nawet kolejny wzór do pracy. Tym razem w soczystych zieleniach. Skompletowałam muliny. Przygotowałam igły, kanwę i resztę potrzebnych materiałów. I kryzys minął. Znów ochoczo się zabrałam do pracy, tym bardziej, że w zastraszającym tempie zaczyna się pojawiać "0" krzyżyków do wyszycia dla kolejnych kolorów.
I tym sposobem w zabójczym tempie, bo w miesiąc przeskoczyłam kolejne 10% robótki. Tak prezentuje się całe 80% pracy. Teraz już byłoby nierozważne jej odkładanie. Soczyste zielenie muszą poczekać.
poniedziałek, 3 lutego 2025
Półka z książkami - 70%
Muszę się Wam przyznać, że to 10% było okupione wielkim zniechęceniem i brakiem serca do stawiania krzyżyków. Myślałam nawet o porzuceniu na jakiś czas tej robótki. Zaczynam bardzo tęsknić za żywymi kolorami. Brakuje mi tu wyrazistych zieleni, czerwieni, błękitów. Ale jak sobie pomyślę o "zablokowaniu niemal 80 kolorów na poczet tej pracy to zaciskam zęby i brnę dalej. Przy okazji oddając się marzeniom o kolejnej pracy. To muszą być kwiaty!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
