O mnie

Moje zdjęcie
Jestem zodiakalnym Bliźniakiem z krwi i kości. Pełnym ciepła, serca i jednocześnie złośliwości i burzy wewnętrznej. Potrafię kochać na zabój i znienawidzić jednocześnie. Wszystko - człowieka, sytuację, pracę, hobby. Uwielbiam książki za ich zapach, szelest kartek i tajemnicę ukrytą pomiędzy okładkami. Godzinami wyszywam, robię na szydełku - robótkuję. Jestem wsiowo - leśna kobita, która  mieszkając w mieście czułaby się jak szczur w za małej klatce.

poniedziałek, 26 sierpnia 2019

Blogowe imieniny - Maria

Dziś swoje święto ma kolejna z naszych blogowych koleżanek - Maria. Przygotowałam dla niej lekką, wiśniową kartkę z monogramem oraz wiersz Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej. Jednej z moich ulubionych poetek.

"Kto che bym go kochała"

Kto chce bym go ko­cha­ła, nie może być ni­g­dy po­nu­ry
i musi po­tra­fić mnie unieść na ręku wy­so­ko do góry.
Kto chce, bym go ko­cha­ła, musi umieć sie­dzieć na ław­ce
i przy­glą­dać się bacz­nie ro­ba­kom i każ­dej naj­mniej­szej traw­ce.

I musi też zie­wać, kie­dy po­grzeb prze­cho­dzi uli­cą,
gdy na pro­ce­sjach tłu­my po­boż­ne idą i krzy­czą.

Lecz musi być za to wzru­szo­ny, gdy na przy­kład ku­kuł­ka kuka
lub gdy dzię­cioł kuje za­wzię­cie w sre­brzy­stą po­wło­kę buka.

Musi umieć pie­ska po­gła­skać i mnie musi umieć pie­ścić,
i śmiać się, i na dnie sie­bie żyć słod­kim snem bez tre­ści,

i nie wie­dzieć nic, jak ja nie wiem, i mil­czeć w roz­kosz­nej ciem­no­ści,
i być da­le­ki od do­bra i rów­nie da­le­ki od zło­ści.

sobota, 24 sierpnia 2019

J jak ...

Proszę Państwa oto J. Smukłe, wyprostowane i pełne gracji. J jak Kreatywna Jacewiczówka, którą (wirtualnie) poznałam na początku mojej przygody w pisanie bloga. Trafiłam na jej konkurs w czytanie książek - plan minimum to 3650 stron w ciągu roku. W 2018 udało mi się zrealizować plan czytelniczy. Ten rok nie zapowiada się różowo. Z wielkim wstydem na twarzy przyznać muszę, że rękodzieło pochłania mnie tak bardzo, że książki w tym roku raczej dokupuję niż czytam.
Ania jest też wielką miłośniczką haftu matematycznego. Kartki, które wychodzą spod jej igły są śliczne. Aż samemu chce się spróbować tej techniki.
A Wy jakie macie skojarzenia z literką J? Bierzecie udział w zabawie?

czwartek, 22 sierpnia 2019

Jesienne candy u Katarzyny

Kasia wciąż nas zaskakuje i osładza nam blogowe i rękodzielnicze życie. I to dosłownie. Właśnie ogłosiła na swoim blogu kolejną zabawę. I jak tu nie zgłosić się! Zapraszam serdecznie w jej imieniu.
Szczegóły znajdziecie klikając na zdjęcie.
http://szalkrzyzykow.blogspot.com/2019/08/1353-candy-na-powitanie-jesieni.html
P.S. Ciekawa jestem nagrody, a Wy?

wtorek, 20 sierpnia 2019

E jak ...

Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko. — Albert Einstein
Takie hasło widniej na blogu Szafirowy zakątek. Doskonale się z nim zgadzam. I jak podziwiam prace, które pokazuje Eda zawsze mówię "cuada, cudeńka''. I choć poznałam ją (wirtualnie) niespełna rok temu przy okazji konkursu na łapanie 11 111, mam wrażenie że znam jej blog i twórczość od zawsze.

niedziela, 18 sierpnia 2019

H jak ...

H(a) jak ... Hanulka i jej Rękodzieło. Nie ma innych skojarzeń. To ona uczyła mnie "jak ugryźć bloga" i jak go założyć. To ona pokazywała mi "swój sposób na..." zdjęcia, biscornu, kartki. To ona jest moim mentorem i motywatorem.
Pytacie jeszcze dlaczego? Wystarczy kliknąć w Rękodzieło Hanulka a sami się przekonacie.
I choć znamy się krótko i jedynie na odległość, czuć tę Bliźniaczą nić porozumienia...