Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliniaczek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliniaczek. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 kwietnia 2023

Wesoły duecik

Owieczka i krówka wesoło skakają...
... Leosia do zjedzenia obiadku namawiają!
A Babcia wesoło piosenkę nuci,
Bo Leoś całą marchewkę w mig wmłóci.
Takie to moje nieudolne wierszykowanie, ale przy tych słodziakach trudno skupić się na pisaniu poważnych postów.

czwartek, 13 kwietnia 2023

Sów Niko

W 2020 roku uczestniczyłam w zabawie, której motywem przewodnim były hafty Mari Brovko. Bardzo je polubiłam i chętnie do nich wracam. Chętnie też sięgam po jej nowe wzory.
Spójrzcie sami - czyż ten zawadiacki sów nie wygląda uroczo na śliniaczku do małego Nikosia?

wtorek, 11 kwietnia 2023

Wesoły królik

Jak to powiadają, święta, święta i po świętach. I żeby tak trochę odbić się od tematu pisanek, wydmuszek i kurczaczków, przychodzę do Was z ...zajączkiem. Ale nie, nie wielkanocnym (czekoladowym) a zającem nastrojonym już na wakacyjne harce.
Mój zając wesoło dokazuje na różowej, dmuchanej krowie-kółku do pływania. Mam nadzieję, że taki wesoły obrazek na śliniaczku wzbudzi apetyt u małego Tadka - Niejadka.

czwartek, 28 lipca 2022

Kolorowy rok - lipiec

Lipiec zawsze kojarzył mi się ze słońcem, złotem, słonecznikami i żółcią. Tym czasem Kasia kazała nam spojrzeć przez różowe okulary.
Ja w swoich okularach zobaczyłam dwa sympatyczne słoniki z różowymi balonikami.
Popatrzcie sami ileż słodyczy jest w tych maluchach. Też myślicie że to dwaj bracia?

poniedziałek, 18 grudnia 2017

Śliniaczki nr 2










Udało mi się ostatkiem sił mojego skutego przez igłę (tępa bo tępa ale krzywdę potrafi zrobić) palca dokończyć śliniaczki przez Gwiazdką. Bazy pochodzą oczywiście ze sklepu Igiełka - MB, a wzorki z Pinterest. Zapraszam do przejrzenia zawartości mojej tablicy Haft Krzyżykowy
Oczywiście cała akcja ze śliniaczkami ma się po coś i w tle kryją się małe dzieciaczki...
Oczywiście cała akcja ze śliniaczkami ma się po coś i miał służyć uszczupleniu zapasów starych resztek mulin... 
Nic z tego nie wyszło. Chyba dojrzewam do produkcji kartek, woreczków zapachowych, biscornu na skalę masową. Ile tylko szafy i szuflady w domu będą w stanie pomieścić.